Niedługo przyjeżdżam do stolicy Dolnego Śląska. Będę studentem Politechniki Wrocławskiej, która położona jest nieopodal placu Grunwaldzkiego. Pragnę znaleźć kąt umiejscowiony w połowie trasy pomiędzy uczelnią a centrum
1. Kryteria mam niewyszukane – chcę apartament w kulturalnej okolicy w niedużej oraz kameralnej kamienicy. Chciałbym żeby z balkonu mego mieszkania roznosił się z jednej flanki pejzaż na park z drugiej zaś na główną ulicę kierującą na Politechnikę. Pragnę odszukać lokal we Wrocku, który będzie nowoczesny, funkcjonalny a także dostosowany do wymogów osób poruszających się na wózku inwalidzkim. Poszukuję apartamentu z trzema pokojami – dwoma oddzielnymi miejscami do spania, w których znajdować się będą duże, łoża typu king size bed, osobną jadalnią z drzwiami, oraz łazienką z prysznicem i wanną. Mieszkanie powinno mieć od 80 do 100 metrów i znajdować się powinno na samym dole albo pierwszym piętrze. Chciałbym mieć dostęp do piwnicy, strychu oraz mieć możliwość doglądania ogródka z drugiej strony budynku. Nie będę dźwigał ze sobą sprzętu AGD, dlatego mam nadzieję, iż będzie on w wyposażeniu apartamentu. Za cały okres wynajmu płacę gotówką od razu. Wynajmu pokoju nawet nie rozważam. Jako, że pojedyncze noce we Wrocławiu są w tak przystępnych cenach, liczę, że całość zmieści się w sumie tysiąca złotych miesięcznie. Czekam na odzew. Marzyciel.